Jakuszyce
Jakuszyce są jak brama do Gór Izerskich. Choć
usytuowane w rejonie Przełęczy Szklarskiej (886 m) znajdującej się pomiędzy
Karkonoszami a królestwem Izery, od tych pierwszych niby plecami odwracają się
Kocierzem (929 m), całkowicie niemal zapatrzone na północ i zachód, w izerskie
szczyty, torfowiska, rzeki i doliny. Są dalekowzroczne nie inaczej niż ten,
który spojrzenie utkwił w nieokreślonej dali, rejonach zgoła fantastycznych…
Zimą 1939/40 r. temperatura w Górach Izerskich sięgnęła -42°C, w 1944 r.
odnotowano w nich 3,5-metrową warstwę śniegu. Tymczasem na Izerskiej Hali,
centrum owych wypadków, już od XVII w. tętniło życie! Uciekający przed
kontrreformacyjną zawieruchą czescy protestanci, otoczeni murem górskiej głuszy
opanowanej przez subpolarne warunki klimatyczne założyli tam osadę Wielka Izera.
W latach 1916-22 mieszkał w niej i pracował Erich-Will Peuckert, znawca śląskiej
mistyki zainteresowany w astrologii, alchemii, wiedzy hermetycznej, kultach
tajemnych, magii. W nieodległej gospodzie Schneidera, gdzie od 1754 r. działała
huta szkła „Karlstal”, niejedną noc sączył swe opowieści Gerhardowi
Hauptmannowi, który napisał potem nader baśniowy utwór A Pippa tańczy!, jakiego
pierwszy akt rozgrywa się we wspomnianej gospodzie.
Wieś Wielka Izera została niemal całkowicie zniszczona po II wojnie światowej.
Jedyną po niej pozostałością jest dawna szkoła, obecnie przytulne schronisko
„Chatka Górzystów”, znajdujące się na skraju rezerwatu przyrody „Torfowiska
Doliny Izery”. Śladem istnienia osady ukształtowanej wokół działającej do 1890
r. huty szkła „Karlstal” jest stacja turystyczna z zabytkową leśniczówką,
pełniącą teraz rolę schroniska „Orle”.
A co z Jakuszycami? No cóż, są dalekowzroczne, ale i w pobliżu widzą jeszcze
całkiem dobrze! Powstały w XIX w. wokół leśniczówki w dobrach Schaffgotschów,
ale gdy poprowadzono przez nie drogę do czeskiego Harrachova a potem nieczynną
dziś linię kolejową, ich mieszkańcy bardziej niż pracą w lesie, zajęli się
obsługą przejeżdżających przez osadę gości, czego śladem jest np. zabytkowy
budynek „Gospody Granicznej”. Z czasem Jakuszce, w jakich znajduje się
polsko-czeskie przejście graniczne, stały się prawdziwym eldorado zwłaszcza dla
narciarzy biegowych.
To tutaj bowiem, w tej najwyżej położonej części
Szklarskiej Poręby, na Polanie Jakuszyckiej, zaczynają się i kończą trasy,
którymi w czasie
Biegu Piastów, zawodów biatlonowych czy
zawodów w sportach
zaprzęgowych, pomykają miłośnicy izerskiego śniegu. Przez Jakuszce przewijają
się także uczestnicy Biegu Izerskiego czy
Biegu Retro odbywających się w okolicy
schroniska „Orle”, jak i pasjonaci dwukołów złapani w sieć
rowerowych ścieżek
Gór Izerskich.
|
|